1 Obsydian
Pomyśl o tym inaczej - teraz wyczerpiesz przydział pecha, potem będzie tylko z górki.
Nic, tylko kombinować numery na lotka
Strony : 1 ... 1249 1250 1251 1252 1253 ... 1323
#31251 29-11-2021 o 09h53
#31252 29-11-2021 o 10h47
1. Absynt
Tak myślałam i jak poszłam po Lotto, to wylosowało mi - uwaga - 4, 5, 6, 7, 36, 38 :D haha a ja się dziwiłam, czemu ta baba tak dziwnie patrzy na kupon, a tu taki szajs wylosowało. Ja dziękuję. Tylko Eurojackpot, chociaż i tam nic nie wygrywam ;p
Ostatnio zmieniony przez Markiz (29-11-2021 o 10h47)
#31253 29-11-2021 o 17h56
1 obsydian
X"""D
O kobieto, jak wreszcie Ci się wypłaci to szczęście to będziesz tylko sztabkami złota rzucać nam, mniej fartownym.
(Dam znać gdzie jestem, kilka sztabek do mnie proszę. Tymczasem wezmę kask ze szpeju na wszelki wypadek)
#31254 29-11-2021 o 18h20
2. Obsydian
Ja też powinnam w totka strzelać... Ponoć światłowód taki niezawodny, a mnie się zepsuł.
- Albiel i Perełki
- Razjel z ruchańcem
- zespół R świąteczny
- wilk i królik
- kot Lucek
- pisklak Horus
- gruba wiewióra
Oro
- Melkor
#31255 30-11-2021 o 11h23
1. Absynt
A co można w nim zepsuć? XD
za to u mnie światłowód rozciągnęli tak świetnie, że 32a ma, a moje 32 już nie :`)))))) nie wiem, kto jest za to odpowiedzialny, ale ma u mnie przesrane.
#31256 30-11-2021 o 11h48
1 obsydian
@Markkiz a widzisz, można, chociażby ukraść... nam ukradli światłowód doprowadzający nam neta w pracy. W innej sytuacji, podczas robót drogowych w pobliżu drugiego salonu też uszkodzili światłowód, tydzień nie mieli internetu, a co za tym idzie, nie pracowali, bo systemy oplowskie wszytstkie na necie... także mozna, jak widać, nawet zajumać ;p
Widze, że też trafił Ci się geniusz z tym rozciąganiem, brawo, powinszować polotu.
#31257 30-11-2021 o 11h52
1. Absynt
Hmmm bo tak mnie zastanawia. Jak ktoś ukradnie, to raczej nie podepnie tego gdzie indziej i leci na miedź? XD czy co nimi kierowało. Boże ludzie w tym kraju rozkradną wszystko XDDDD
taaa, za to babka upierała się, że światłowód na pewno jest. Dobrze, że znajoma sprawdziła, bo byśmy wzięli i płacili za nic - tym bardziej, że póki co nie ma planów pociągnięcia światłowodu dalej heh
#31258 30-11-2021 o 12h07
1 obsydian
Raczej leci na handel, czy tam jest miedź to ja nie wiem, możliwe xd wiesz, wystawilismy kiedys na paraper na niskim parterze wiadro z brudną woda, bo przeszkadzalo na podłodze, a miałam iść to wylać jak sie lazienka zwolni. Okno było otwarte, kilka minut nieuwagi i wiadra nie ma. Ludzie są w stanie nawet coś takiego ukraść. Już nie wspominając o tym, że przed kamienicą jest mini ogródek, gdzie sąsiadka sobie pranie wiesza i jej zwędzili ręczniki. Już nic mnie nie zdziwi.
//@Ana o Rathmo, Lolu i wszyscy inni, co jeszcze nie mają dosyć mojego biadolenia
mega wspólczuje, ale bym zrobiła raban XD
Ostatnio zmieniony przez Shairan (30-11-2021 o 12h43)
#31259 30-11-2021 o 12h34
2 Obsydian
To mi przypomina rzecz absurdalną, ale nie sposób jej zapomnieć, przynajmniej mi osobiście XD
Byłam kiedyś na konwencie mangowym, na którymś ecchi-conie zdaje się.
Jako konkurs, trwający przez cały czas konwentu, organizacja poukrywała na terenie szkoły damską bieliznę- konkretnie figi i stringi. Takie egzemplarze świeżo kupione hurtem, ledwo zdążyli metki pourywać, żeby nie było, że jakiś sponsor... XD były przewidziane nagrody dla trzech osób, które zbiorą największą liczbę gatek.
Jakie było moje zdziwienie, kiedy kolejnego dnia konwentu chciałam się przebrać, nie znalazłam mojej bielizny w plecaku. X'D teraz mogę się z tego śmiać, ale wtedy zrobiłam awanturę.
Edit: No cóż, też zrobiłam... organizatorzy zdziwieni, znajomi gęby pełne śmiechu. A majtki się nie znalazły XD
Ostatnio zmieniony przez Anatea (30-11-2021 o 12h44)
#31260 30-11-2021 o 15h28
1. Absynt
@Anatea HIT XDDDD żałuję, że mnie tam nie było, bo chyba bym zdechła ze śmiechu. I nikt z menago nie zorientował się, że ktoś przyniósł do konkursu niesetowe majtki? No chyba, że nie dotarły do jury...
Dzwonię do mamy, że mi się jedzenie skończyło, a mam jeszcze kilka dni covidowania przed sobą i czy może mnie poratować zakupami? Poratowała. Pięć zupek chińskich, dwa napoje Tymbark i trzy batony XDDDDDD nieee wierzę.
Ostatnio zmieniony przez Markiz (30-11-2021 o 15h30)
#31261 30-11-2021 o 15h35
1 obsydian
Otóż to, one nie dotarły do jury xD pierwsze co, sądziłam że znajdziemy kradzieja w trakcie liczę na z konkursu. A tu niestety. Moich niewymownych brak xD
Znajomi do tej pory jak sobie przypomna, to żartują że po prostu dla znalazcy były cenniejsze niż dodatkowy punkt w konkursie.
Creeperzy. XD
O rany, to szaleństwo xD nie przejedz się tam?
Może jak radować matula, dała w pierwszym sorcie to co miała w torebce a zakupy dotrą (zdziwili byście się jakie zapasy miewam w torebce)
Ostatnio zmieniony przez Anatea (30-11-2021 o 15h35)
#31262 30-11-2021 o 15h39
1. Absynt
A daj spokój. Podczas pierwszej kwarantanny chciała mi dowozić schabowe do Łodzi, żebym z głodu nie umarła, a jak ma mnie na covidzie pod nosem, to już nie jest jej tak prędko XDDD a ma po drodze z pracy! ;; tęsknię za schabowymi.
Ale że go nikt nie wyczaił, że ucieka z cudzymi majtkami.
Ostatnio zmieniony przez Markiz (30-11-2021 o 15h40)
#31263 30-11-2021 o 15h50
1 obsydian
Po prawdzie nie trudno schować do kieszeni i pójść dalej, ale jednak. W tym pelcaku trochę musiał grzebać, z wierzchu nie leżały.
Nic innego nie zginęło, tylko to.
To faktycznie nie rozpieszcza cię tym razem. Niedobra mama xD
U mnie dziś będzie zupa krem z zielonych warzyw plus grzanki, ale jakoś słabo mam po drodze do Łodzi...
Ostatnio zmieniony przez Anatea (30-11-2021 o 15h52)
#31264 30-11-2021 o 19h30
2. Obsydian
Mnie ktoś kiedyś podwędził spodnie na wychowaniu fizycznym... Spodnie, które przed chwilą zdjęłam. Myślałam może, że ktoś przez pomyłkę zawinął do swojej torby - wiadomo zdarza się, ale na studenckiej grupie nikt się nie zgłosił.
Ale majty to faktycznie przeginka.
- Albiel i Perełki
- Razjel z ruchańcem
- zespół R świąteczny
- wilk i królik
- kot Lucek
- pisklak Horus
- gruba wiewióra
Oro
- Melkor
#31265 02-12-2021 o 20h51
1. Cień
Z racji tego, że mamy dzisiaj 02.12 to czy już szykujecie się do świąt?
Choinkę to dopiero będę mieć cztery dni przed wigillią, więc w moim przypadku się nie spieszę.
Ostatnio zmieniony przez Fillia (02-12-2021 o 20h53)
#31266 02-12-2021 o 20h53
1. Obsydian
Ja jedynie zaczęłam częściowo kupować prezenty. Miałam się wybrać na Jarmark Bożonarodzeniowy w niedzielę, ale niestety plany zostały pokrzyżowane...
- Albiel i Perełki
- Razjel z ruchańcem
- zespół R świąteczny
- wilk i królik
- kot Lucek
- pisklak Horus
- gruba wiewióra
Oro
- Melkor
#31267 03-12-2021 o 08h36
Dzień dobry, jako osoba pracująca w telekomunikacji nawiążę do wcześniejszej rozmowy - można ukraść światłowód, jak się złodziej nie zna, to myśli, że na złomowisku za to pieniądze dostanie (dosłownie była taka sytuacja na moim rejonie) XD Instalacje miedziane w tym przypadku są akurat cenniejsze ;p
No i przychodzę z dosyć smutną wiadomością - wymiękłam po miesiącu niejedzenia słodkiego, nie wytrwałam w moim postanowieniu. Miałam wytrzymać do świąt, a jednak się nie udało, wczoraj zjadłam pół babki marmurkowej. Tak ładnie wyglądała na wystawie, że musiałam ją kupić xd
Nie udało mi się też z formalnościami odnośnie wyprowadzki - nie wyrobiłam się, aby w tym roku się wyprowadzić za granicę ;c
Za to dobra wiadomość jest taka, że mam dzisiaj wolny dzień, dłuższy weekend, może wybiorę się do kina wieczorem.
A jakie macie plany na weekend? ^^
#31268 03-12-2021 o 08h39
1 Obsydian
Pomyśl, że ta babka to było takie pocieszenie od losu za niedogodności zw z wyprowadzką... Osobiście uważam, że zdecydowanie się należała.
Pewnie sto razy pisałaś, ale ja nie ogarnęłam: do jakiego kraju się wybierasz? Opowiadaj wszystko.
Uważam, że to imponujące- wprowadzić w życie tak dużą zmianę.
#31269 03-12-2021 o 08h47
@Anatea miała to być Hiszpania, chciałam mieć zaoszczędzoną określoną sumę pieniędzy, ogarnąć wszystkich lekarzy, no ale się nie udało xd Dodatkowo w ostatnich dwóch miesiącach byłam wykończona aktualną moją pracą, przez co zamiast się uczyć chociażby programowania, przychodziłam do domu i spałam aż do następnego dnia.
A ciasto było bardzo dobre, trochę przyjemności jednak nie zaszkodzi ;p
#31270 03-12-2021 o 10h28
1. Absynt
Hejka naklejka. Dawno mnie tu nie było, więc wpadam na małe przeszpiegi i może się delikatnie wstrzelę też w temat - mega podziwiam wyprowadzki do innych krajów, sama chciałabym tego dokonać, jednak jak wiadomo, zawsze będą jakieś za i przeciw i bardzo ciężko wybrać.
#31271 03-12-2021 o 12h10
1 Obsydian
Jak każda duża zmiana, podejrzewam
Swoją drogą, Wy też tak w tym miesiącu na granicy budżetu? Mam wrażenie, że w tym roku jakoś łatwiej się to wymyka spod kontroli. Ech, święta święta.
#31272 03-12-2021 o 12h45
1. Absynt
koniec kwarantanny. Jestem wolna. WOLNA!
U mnie jeszcze nie najgorzej z budżetem (jak mi miło, że swego czasu odłożyłam hajs na prezenty i nie muszę się o to martwić). No chyba, że nie znajdę sobie pracy w grudniu, to w styczniu po opłaceniu czynszu będę goła i wesoła XD
#31273 03-12-2021 o 13h43
1. Obsydian
Welp... Drugiego dnia postanowienia niejedzenia słodyczy moja rodzicielka wyskoczyła mi tym, że kupiła mi pączka...
A to nie jest coś co można schować na później, także przegrałam z kretesem.
- Albiel i Perełki
- Razjel z ruchańcem
- zespół R świąteczny
- wilk i królik
- kot Lucek
- pisklak Horus
- gruba wiewióra
Oro
- Melkor
#31274 03-12-2021 o 14h28
2. Obsydian
Dlatego ja nie daję sobie wyzwań niemożliwych XD Na prawdę, wszystko można ograniczać, ale przed jedzeniem słodyczy nie umiałbym się ograniczyć. Choć akurat pączki aż tak mnie nie kuszą, bo nie lubię jak są posypane lukrem. Za to makowiec - pychota
#31275 03-12-2021 o 18h10
3 obsydian
To znaczy dokładnie tyle, że Sylphe wyznaczyła sobie bardzo ambitny cel
Może my mamy słaba tą wolę jednak.;D
1042
Ostatnio zmieniony przez Anatea (03-12-2021 o 18h13)