Odkryj magiczny świat Eldaryi!

Poznaj zwyczaje chowańców oraz mieszkańców Eldaryi. W tym fantastycznym świecie czeka na ciebie wiele przygód oraz romantycznych wątków! Bieg historii zależy od twoich wyborów.

Strony : 1 ... 9 10 11 12

#251 12-09-2018 o 16h45

Straż Obsydianu
Keelin
Nowo przybyła
Keelin
...
Wiadomości: 6

Cześć wszystkim :3

Planowałam przybyć tutaj jako uczestniczka konkursu, niestety moje niedopatrzenie w regulaminie (Keelin, pała za czytanie ze zrozumieniem) sprawiło, że opowiadanie wyszło SPORO za długie. Początkowo wydawało mi się, że limit to 5000 wyrazów, w wyniku czego stworzyłam oneshot o pewnym ważnym dniu z dzieciństwa Ezarela, który ma, co prawda 2526 wyrazów, ale za to aż 16 550 znaków ze spacjami. Zauważyłam swój błąd, kiedy byłam w połowie pisania, ale nie chciałam niczego wyrzucać, skracać i modyfikować pomysłu, dlatego dokończyłam je wedle pierwotnego zamysłu i postanowiłam wrzucić tak po prostu. Może kogoś zainspiruje, a może przełamie pierwsze lody i spowoduje napływ prac (prawdziwie) konkursowych. :D

Mam nadzieję, że będzie się wam miło czytało. :3 Opowiadanie jest dość wesołe, lekkie, z elementami żartobliwymi, nawiązujące do znanych nam informacji z historii Ezarela. Enjoy!

PRACA (NIE) KONKURSOWA

Offline

#252 12-09-2018 o 16h51

Straż Cienia
Maniac
Oficer Straży
Maniac
...
Wiadomości: 1 519


Na początek wstawię kilka artów
które już miałam wstawić od jakiegoś czasu, ale ciii
I też przeszłam dzisiaj odcinek specjalny z Lejfem. Mam tylko nadzieję, że nie pojawi się nigdy spin-off z Ezem w takiej formie jak ten dzisiejszy :')
Bo tak jak pisały dziewczyny powyżej, zazdrość u elfa objawia się tym, że odpycha on on siebie Gardzię. Ciekawe czy w myślach też próbuje się przekonać, że nie zasługuje na nią? Nie mniej, nie czuje się tej obłąkańczej zazdrości motywowanej przeznaczeniem jak u Lejfa. Ez przypomina właśnie chłopca, któremu odmawia się słodyczy, a on w zamian sobie potupta nóżką xD

@up, skoro już tu jestem, to chętnie poczytam sobie /static/img/forum/smilies/wink.png

Ostatnio zmieniony przez Maniac (12-09-2018 o 17h00)


http://i.imgur.com/zScgj6M.gif?1

Offline

#253 12-09-2018 o 19h22

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png

@Keelin witamy cię serdecznie w naszych progach /static/img/forum/smilies/big_smile.png Przeczytałam twoje opowiadanie i powiem jedno: BŁAGAM CIĘ, NAPISZ COŚ JESZCZE! Piszesz świetnie, pracę czytało się bardzo przyjemnie! <3 To będzie naprawdę wielka strata, jak nie weźmiesz udziału w konkursie! :]

@Maniac dzięki za arty /static/img/forum/smilies/big_smile.png też mam kilka zapisanych i czas najwyższy je powstawać ;]

Co do spin-offu, to ja bym bardzo chętnie zagrała w taki elfowy, o ile będzie dotyczył np. dawnego związku Eza i Lein. Bo przyznajcie, że byłby to ciekawy temat. No i miałby FABUŁĘ, nie to co to dzisiejsze "coś" - ot, powtórzenie całej historii, tylko oczami kogoś innego.

Tylko że Chino bardzo lubi Leifa i bardzo NIE lubi Eza, więc... Hm. :v


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#254 12-09-2018 o 20h02

Straż Obsydianu
Lavri
Pokonała kurę
Lavri
...
Wiadomości: 681

Tylko że z tego co kojarzę, Chino odpowiada za rysunki. Pisaniem zajmuje się ktoś inny, i ona akurat ma Eza jako RO /static/img/forum/smilies/wink.png
Taakkk historia z Ewe! I może jeszcze tą jego ludzką eks dorzucić :v

Online

#255 12-09-2018 o 22h58

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png

@Lavri no fakt, że brak sympatii fo elfa widać głównie po ilustracjach, a samej historii nie można za wiele zarzucić. I dobrze. Zniekształconą twarz jeszcze wybaczę, ale gdyby jego opowieść była jakaś płytka, byłoby smutno.


Btw przeszłam spin-off i mam dla was wszystkie scenki z Ezem lub wspominkami o nim. Tak na wszelki wypadek :v

spin-off Leifa, ale z Ezem




++ też mam dla was kilka artów!





Btw WRACAJĄC DO PYTANIA TYGODNIA, jak sądzicie:

Ezarel też mógłby mieć taką chorą obsesję na czyimś punkcie? ;]

Jak ktoś tu słusznie zauważył, Ez zachowuje się raczej jak rozkapryszona księżniczka, której zabrano zabawkę XD No ale, gdyby był już tak naprawdę głęboko zakochany, i, co ważniejsze, bez wzajemności? Jak by na to reagował?

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (12-09-2018 o 23h07)


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#256 13-09-2018 o 10h46

Straż Obsydianu
Keelin
Nowo przybyła
Keelin
...
Wiadomości: 6

@Methrylis, dziękuję! :D Bardzo miło mi słyszeć, że się podobało. Myślałam o tym, żeby napisać coś krótszego już stricte na konkurs, ale limit strasznie boli, więc nic nie obiecuję. ;)

Tak poza tym, to również przeszłam spin-off z Leifem. Jako, że na początku moja Gardzia zaprzyjaźniła się z Valkyonem, a płomienny romans z Ezem zaczął się od Eliksiru Zapomnienia, to gra pokazała mi jak bardzo Leif nienawidzi właśnie Valkyona. I chyba Ez nie jest personalnie wrogiem numer jeden, bo te creepy wyzwiska etc. były również tutaj.

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)



I jeszcze odpowiem na ostatnie pytanie. Nie, nie sądzę, żeby Ezarel mógł mieć chorą obsesję na czyimś punkcie. To raczej nie jest rodzaj faceta gadającego o przeznaczeniu. Gdyby zakochał się w kimś bardzo, bardzo, jeszcze bez wzajemności, to myślę, że po dostaniu kosza zdystansowałby się do tego uczucia. Stałby się chłodny i wredny dla tej osoby, chcąc samego siebie przekonać, że mu nie zależy. I na pewno ograniczyłby kontakt do minimum.

Offline

#257 13-09-2018 o 13h40

Straż Absyntu
Memorka
Akolita Jednorożców
Memorka
...
Wiadomości: 421

No Ez ma chorą obsesje na punkcje własnego ego XD Ja kiedyś próbowałam go bronić jak zarzucano mu Elfi rasizm, że to pewnie nie to i nie wysuwajmy pochopnych wniosków, no ale serio:
1) Wysyłać dziewczynę narażając ją na niebezpieczeństwo samą do lasu po szyszki których on tak naprawdę nie potrzebuje - no brawo /static/img/forum/smilies/roll.png 
2) Po tym jak żartował z ledwo co odratowanej Gard a co kiedyś odebrałam jako nieporadną próbę podniesienia na duchu okazuje się złośliwą drwino bo założył sobie, że dziewczyna co otarła się o śmierć nie chce być uważana za "kruchą istotkę".... (i tylko nie bronić mi gałgana, że raczył przyznać racje Leiftanowi, który tak po ludzku mu zasugerował, że powinna odpocząć, bo elf i tak zrobił ten swój chory żarcik /static/img/forum/smilies/hmm.png)
I kto tu niby jest tym "psycholem" co?
Lubie elfy (szczęściem istnieje tu jeszcze Ewelein, która jest godną reprezentacją /static/img/forum/smilies/smile.png) i ciesze się że jestem w Absyncie (alchemia jest fajna /static/img/forum/smilies/smile.png), ale dowódca straży mnie delikatnie mówiąc rozczarował /static/img/forum/smilies/hmm.png

@down Wiesz ja wtedy jak początkowo odebrałam ten żart jako próbę podniesienia na duchu to nie miałam nic przeciw ale jak wyszły na jaw jego intencje to stracił w moich oczach /static/img/forum/smilies/sad.png
Większość ilu mam z Ezem i lovo jest na 100, nawet moje koślawe opowiadanie, które kiedyś popełniłam na walentynkowy konkurs pod wpływem natchnienia, było z Ezem (na konkurs: Walentynkowe spotkanie w naszym świecie - jeśli ktoś ciekawy może tam zajrzeć, jest na pierwszej stronie zgłoszenie szóste od dołu, ale ostrzegam ja nie umiem pisać opowiadań, jestem dyslektyczką i to taka bardziej historyjka mi z tego wyszła do tego banalna /static/img/forum/smilies/tongue.png) i to pewnie dlatego tym bardziej mnie to boli mimo, że za wybranka mam obecnie Leiftana, którego sporo osób się czepia tak jakby inni byli bez skazy (a jak wiemy nie są).

Ostatnio zmieniony przez Memorka (13-09-2018 o 16h34)


http://i.imgur.com/5YTWcem.gif

Offline

#258 13-09-2018 o 13h50

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png


@Memorka - hm, wiesz, to jest Fanklub Ezarela, czyli tu raczej niewielu poprze cię w tym, że Ez to zwyrol i psychopata /static/img/forum/smilies/big_smile.png Oczywiście to twoje zdanie, więc luz ^^ Ale mnie osobiście żart z wąsami bardzo się podobał, zresztą ostatecznie Gardzi też.


A co do tego, że ją zgubił w lesie - jasne, że to było głupie, kretyńskie i nieodpowiedzialne - tu przyznaję ci rację. Mimo że jej wtedy nie znosił i sam często powtarzał, że najchętniej zostawiłby ją samą w lesie, to ostatecznie nie powinien tego robić. Z tym że, jak już wspomniałam wyżej, to było w momencie, w którym Gardzia w ogóle go nie obchodziła. Ale, gdybyś grała z Ezem w 12 odcinku, czyli wtedy, kiedy wyruszało się do jaskini z losowym chłopakiem, to byś wiedziała, że Ezarel był mega surowy i stanowczy w tym, by do jaskini nie wchodzić. Poza tym im dalej w las, tym więcej drzew i im bliżej był z Gardzią, tym bardziej o nią dbał, co zresztą zakrawało potem o poświęcenie.


No i nadal uważam, że lepsze żarciki i śmieszki, bo to, choć nieodpowiedzialne, jest dużo bardziej powszechne niż obsesja,  śledzenie i życzenie oglądania umierających kochanków [czyt. pozostałych WSów] :V


@Keelin błagam, pisz, dziewczyno, pisz! ♥

No i właśnie - kto normalny życzy śmierci partnerowi kobiety, którą kocha? Tacy istnieją w życiu realnym i zwykle kończy się to żółtym paskiem w wiadomościach z napisem "MĘŻCZYZNA ZAMORDOWAŁ BYŁĄ KOCHANKĘ I JEJ PARTNERA". Nah, to nie jest dobry pomysł, by myśleć o tym, że najchętniej oglądałby Eza/Valka/Nevrę jak umierają. To serio niepokojące.


Poza tym W STU PROCENTACH ZGADZAM SIĘ Z TWOIM ZDANIEM DOTYCZĄCYM OBSESJI EZA. Też jestem pewna, że gdyby np. Gardzia rzuciła go, albo nawet zdradziła  z takim Leifem, Ez natychmiast starałby się wyrzucić ją ze swojego życia. Przestałaby dla niego istnieć, a gdyby musiał mieć z nią styczność, byłby dla niej wyjątkowo lodowaty i szorstki - wszystko po to, by pokazać, że już nie dba o to, co kiedyś było między nimi. Choć w rzeczywistości okrutnie by cierpiał. Ale on już tak ma, że prędzej da się pociąć na kawałki, by okazać wszem i wobec, co czuje.

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (13-09-2018 o 13h54)


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#259 13-09-2018 o 15h07

Straż Cienia
Maniac
Oficer Straży
Maniac
...
Wiadomości: 1 519

Memorka napisał

...i to pewnie dlatego tym bardziej mnie to boli mimo, że za wybranka mam obecnie Leiftana, którego sporo osób się czepia tak jakby inni byli bez skazy (a jak wiemy nie są).

@Memorka, nie warto się przejmować opiniami innych. Sama mam niekorzystną opinię o deamonie - już nawet nie chodzi o to, że czarne charaktery są fuj uwielbiam czarne charaktery, ale tu nie mogę powiedzieć tego samego o Lejfie. Nawet jeżeli ktoś będzie próbował mnie przekonać do niego, to niczego nie osiągnie. Nie lubię po prostu tego, co reprezentuje (na ten moment) i to jest tylko i wyłącznie moja subiektywna ocena. Tak samo nie każdy musi lubić Eza. Zwłaszcza, jeżeli sama masz już zdanie, wyrobione poprzez różne sytuacje i okoliczności (tutaj) z Ezem/Lejfem.
Ostatnio chyba na tumblrze przeczytałam tekst od kogoś (no nie znam aż tak dobrze nicków osób tam udzielających się) i aż chętnie dałabym lajka tej dziewczynie (gdybym posiadała tam konto xD). Mianowicie chodziło jej, że popularność niektórych crushów nie oznacza, że ktoś z niewielką ilością fanek jest gorszy. Każdy jest inny i każdy wybierając jakiegoś chłopaka, patrzy się jedynie na swój gust. Tyle...

No i wiesz. Sama stanę w pierwszym rzędzie i powiem, że Ez bywa strasznym dupkiem. Kiedyś było tu pytanie odnoszące się do tego, co można w nim nie lubić i duża część zgadzała się z tym, że Eza albo się kocha albo nienawidzi XDD To nie tak, że widzimy w nim tylko to dobre, bo zauważamy też wiele wad. Jednak to jest właśnie 'ludzkie' w nim. Nie jest idealny, bywa wkurzający, arogancki, opryskliwy. Taki typ charakteru i nawet nie chciałabym, by scenarzyści zrobili z niego totalną 'ciepłą kluchę', bo jeżeli ktoś już zaakceptował elfa, to i nie będzie chciał dostać zupełnie nowej osobowości. Poza tym zgadzam się z @Methrylis, że 'im dalej w las, tym więcej drzew'. Niektóre z jego zachowań nabierają sensu, gdy poznajemy go bliżej.

Już na marginesie, powiem, że mam podobne zdanie o Miiko. Wiem, że większa część fandomu jej nienawidzi głównie za tę sprawę z eliksirem, ale ja lubię ją jako postać. Podobnie tak jak i Ez, Miiko czasami błądzi i popełnia błędy, ale ma też i swoją dobrą stronę. Podoba mi się w niej to, że bardzo troszczy się o chowańce - sama mam dobre zdanie o ludziach, którzy przejmują się losem zwierząt, więc uważam, że i ona nie może być tylko 'okrutna, zła i podła'. Nie jest odwzorowaniem cnót i przykładem władcy idealnego, ale ze swoimi pomyłkami jest bardzo 'prawdziwą' istotą.
dalej też mam nadzieję, że i Lejf mieszał swoje paluszki w tej akcji z eliksirem xDD

Methrylis napisał

ALE NIECH ON NO TYLKO TEGO GŁUPIEGO, OBRZYDLIWEGO ELFA TKNIE!!!
Przypomina mi się scena, gdy pocieszał Gardzię po tym pamiętnym wydarzeniu z eliksirem, że nie można dać pokonać się tej nienawiści (sam aż kipi ze złości, gdy np. rozmawia z Ezem o Gardienne). Gdyby jednak planował w jakiś sposób (niezauważony) skrzywdzić któregoś chłopaka, a potem z taką radą do mojej Gardzi wypalił, to ubiłabym go na miejscu :')))

Ostatnio zmieniony przez Maniac (14-09-2018 o 10h53)


http://i.imgur.com/zScgj6M.gif?1

Offline

#260 13-09-2018 o 15h46

Straż Absyntu
Memorka
Akolita Jednorożców
Memorka
...
Wiadomości: 421

@up Dzięki tobie właśnie sobie zdałam sprawę, że moje stwierdzenie końcowe można było odebrać dwuznacznie ogólnie to chodziło mi o to, że mimo, że special pokazał niechlubne (że tak to nazwijmy) oblicze elfa o którym miałam wcześniej w sumie w miarę dobrą opinie (mimo wszystko), bo zakładałam jego dobre intencje, których niestety nie było to i tak nagonka idzie na Leiftana:

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)


A co do Miiko to ja mam akurat identyczne odczucia co ty /static/img/forum/smilies/smile.png

@up,@Methrylis, @Keelin Od myśli pod wpływem emocji o ukatrupieniu kogoś do czynu daleka droga (a okazji to on miał pewnie z tysiąc) mimo emocji które nim szargają próbuje się on jednak opanować (co nie jest pewnie łatwe bo jest wśród tych którzy są jakoś powiązani z krzywdą, która dotknęła jego rodzinę). No i może banał ale rywale w miłości raczej z zasady nie pałają do siebie przyjaznym uczuciem (chociaż jak ktoś popełni fanfik zakładający ciepłe uczucia łączące obu konkurentów względem siebie to chętnie poczytam /static/img/forum/smilies/smile.png - oby tylko nie zawędrowało to w kierunku w jakim poszły: "Cierpienia młodego Wertera"...)

Ostatnio zmieniony przez Memorka (13-09-2018 o 20h28)


http://i.imgur.com/5YTWcem.gif

Offline

#261 13-09-2018 o 16h02

Straż Cienia
Brzydula
Akolita Sargousetów
Brzydula
...
Wiadomości: 5 310

https://i.imgur.com/p8cbJS2.png

No więc uszanowanko i przybywam aby móc się wypowiedzieć w fanklubie Ezarela w którym nie spodziewałam się że zostanę na dłużej i będę chciała właśnie go zmienić na wybranka serca ❤️ [na co obecnie zbieram maane]. Co do obsesji, to ja chciałabym aby miał ją właśnie przeznaczoną tylko i wyłącznie dla mnie [co na dłuższą metę by mnie zmeczyło, ale i tak nie powiedziałabym mu o tym xD]. Nie wiem o co chodzi z ukatrupianiem kogoś, ponieważ nie bardzo chce się zagłębić w poprzednie komentarze ale ja bym nie chciała tego, aby facet który mnie kocha życzyłby mi śmierci. No i oficjalnie mówię że KOCHAM EZARELA ❤️. A co do artów i komiksu to uwielbiam je /static/img/forum/smilies/smile.png

Ostatnio zmieniony przez Brzydula (13-09-2018 o 16h04)


https://image.ibb.co/fDPLwU/kljnpojpo.gif

Offline

#262 13-09-2018 o 16h18

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png


Nie wierzę, wielki, długi post mi się usunął. No ale nic, napiszę jeszcze raz.

@Maniac zgadzam się z tobą w stu procentach! Nic dodać, nic ująć.

@Memorka odpowiadając na twój dopisek, to jak już Maniac wspomniała, pisaliśmy tu już kiedyś o wadach Ezarela. Bo każdy je ma, Ez też. Przecież nie da się ukryć, że Ezarel na początku traktował Gardzie jak brudny, bezużyteczny przedmiot. Kpil sobie z niej, obrażal. Ponizał przy innych, wytykal błędy. Dobitnie pokazywał swój rasizm i to faktycznie mogło wielu graczy zniechęcić. Rozumiem to, bo faktycznie trzeba by było naprawdę bardzo elfa lubić, by mimo wszystko nadal być po jego stronie.

ALE teraz już wiemy, skąd się mogło brać tyle negatywnych emocji, czynów, słów.

Ex Eza była człowiekiem, jdk wiemy z poprzedniego odcinka. Z niego wiemy też, że odeszła, co elf baaaardzo przeżył. A dosłownie niedawno pisaliśmy tu o tym, że gdyby Ez został zdradzony, natychmiast wyrzuciłby tę kobietę z pamięci - przestałaby dla niego istnieć. A gdyby nadal miał z nią kontakt, byłby bardzo chłodny i wręcz okrutny. Ale to dlatego, że trudno mu sobie z tym poradzić, a nigdy w życiu tego nie okaże - to poniżej jego godności.

Dlatego zapewne uznał, że Gardzia jest tak samo zepsuta jak tamten człowiek. Stąd to okrutne zachowanie z jego strony. Aż w końcu Ez zaczął dostrzegać różnice między Gardzią a tamta. Zaczął oddzielac przeszłość i teraźniejszość grubą linią i poznawać lepiej Gardzie. Nagle zaczął ją doceniać, spędzać z nią więcej czasu, cieszyć się tymi spotkaniami. Przysiagl jej, że będzie ją chronić i dotrzymuje obietnicy. Aż wreszcie się w niej zakochał.



Bardzo chciałabym zobaczyć reakcję Eza na to, jak ktoś mu wypomina jego niegdysiejsze zachowanie względem Gardzi. Myślę, że czulby się z tym baaaardzo źle i zapewne raz jeszcze zacząlby ją za to przepraszać. To mogłoby być urocze ^^



Ten długi wywód był wytknięciem kilku wad Eza oraz wyjaśnieniem kilku z nich. W końcu wszyscy mają swoje wady i zalety, a to, że Ez jest tak barwną i dość skomplikowana postacią, jest dla mnie wielkim plusem. ;]




@Brzydula lepiej przeczytaj komentarze wyżej, bo nie chodzi przecież o to, że WS chce zabić Gardzie /static/img/forum/smilies/big_smile.png Poza tym na tym to polega - by czytać komentarze i kontynuować dyskusję ;]

A chodziło o to, że w spin-offie Leiftan myśli sobie, że chciałby zabić tego, kogo kocha nasza Gardzia.

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (13-09-2018 o 16h20)


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#263 13-09-2018 o 16h34

Straż Cienia
Brzydula
Akolita Sargousetów
Brzydula
...
Wiadomości: 5 310

https://i.imgur.com/p8cbJS2.png

Meth tyle że jestem na odcinku 7 i jestem bardzo zacofana z odcinkami tudzież nie byłam pewna czy do tej dyskusji mogę się w trącić jak i do rozmowy o spin off-ie w który nie grałam /static/img/forum/smilies/sad.png . Stąd kompletnie od czapy i nie na temat post w którym chciałam wyrazić swoją opinię i to jak bardzo się myliłam co do Ezarela...


https://image.ibb.co/fDPLwU/kljnpojpo.gif

Offline

#264 13-09-2018 o 16h39

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png

@Brzydula a więc jak bardzo się myliłas co do Eza? ;] Jak wyglądało twoje myślenie od "nie znoszę go" do "uwielbiam go"? ;]


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#265 13-09-2018 o 17h11

Straż Cienia
Brzydula
Akolita Sargousetów
Brzydula
...
Wiadomości: 5 310

https://i.imgur.com/p8cbJS2.png

To jest dość długa historia kochana, ale początkowo jego teksty wybitnie mnie wkurzały choćby podaję jeden z przykładów.

Przykład wkurzajacego Ezarela


Jednak w przeciwieństwie do Nevry którego mam obecnie ustawionego na wybranka serca, jest ideałem ponieważ nie zachwyca się tak nad sobą i nie jest typem flirciarza. Mimo iż jak to powiedziałaś zachowuje się jak rozkapryszona księżniczka to wolę księżniczkę od notorycznego flirciarza, co słodzi na lewo i prawo. No i mój pierwszy post w tym fanklubie gdy było pytanie o to czy Ezarel często choruje, oraz jak znosi to że ktoś się nim opiekuje spowodowało że już nim byłam zainteresowana mimo złośliwości i uszczypliwości jakie do tej pory słyszałam pod adresem gard Co mnie zraziło trochę jednak patrząc na ilustracje z 20 odcinka i wrzuconych screenów które chętnie później obejrzę byłam pewna swojej decyzji i zmianie wybranka serca.


https://image.ibb.co/fDPLwU/kljnpojpo.gif

Offline

#266 13-09-2018 o 20h18

Straż Cienia
Vanillka
Straż na szkoleniu
Vanillka
...
Wiadomości: 174



https://orig04.deviantart.net/2741/f/2017/245/d/5/hhhhh_by_mechanicpigeon-dbm4clg.png

@Maniac aaa, chyba mowa o moim poście z tumblra! /static/img/forum/smilies/big_smile.png Męczy mnie to całe gadanie typu, że osoba x jest najlepsza, bo w jakiejś tam ankiecie wyszło, że ma najwięcej fanek i musi to o czymś świadczyć, pls XD Nie da się wybrać najfajniejszej postaci, to czysto indywidualna kwestia.

A co do pytania...

Methrylis napisał



Btw WRACAJĄC DO PYTANIA TYGODNIA, jak sądzicie:

Ezarel też mógłby mieć taką chorą obsesję na czyimś punkcie? ;]

Jak ktoś tu słusznie zauważył, Ez zachowuje się raczej jak rozkapryszona księżniczka, której zabrano zabawkę XD No ale, gdyby był już tak naprawdę głęboko zakochany, i, co ważniejsze, bez wzajemności? Jak by na to reagował?



Ezarel to może mieć obsesję co najwyżej na punkcie kontroli, ale ostatnio - z drobną pomocą Gardzi - trochę bardzo mu przeszło XD Absolutnie nie widzę go na miejscu Leiftana aka "O DŻIZAS, PRZYTULILI SIĘ, NAJPIERW TULASKI, ZARAZ WESELE I DZIECI, TO KONIEC, STRACIŁEM MIŁOŚĆ MOJEGO ŻYCIA, Z KTÓRĄ ROZMAWIAŁEM MOŻE ZE TRZY RAZY, IDĘ WĄCHAĆ KWIATKI OD SPODU" biegnącego do swojej sypialni, żeby symbolicznie walnąć w ścianę, ryczeć przez kilka godzin i bawić się w "wymyśl najlepszy sposób zgonu dla konkurenta challenge".

Elf wyznaje raczej technikę wypierania. Gdyby zobaczył Gardkę jak tam czikituje z jakimś chłopakiem, zapewne próbowałby za wszelką cenę zająć się czymś innym i wmówić sobie, że niby po co się denerwuje, skoro w ogóle go to nie obchodzi.

Nawet jeśli byłaby to prawdziwa miłość, raczej nie pakowałby się z butami w związek Gardki, tylko przeżywał złamane serce "po cichu".

Offline

#267 13-09-2018 o 20h23

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png

To widzę, że każda z nas tutaj ma to samo zdanie: Ezarelowi nigdy w życiu nie udzieliłaby się taka obsesja, a wręcz przeciwnie: kobieta, która go skrzywdziła, w jego wyobraźni, głowie życiu, byłaby niemal martwa. I tak jak napisała @Vanillka, zapewne by sobie wmawiał, że da radę, że to minie, że to głupstwo rozpamiętywać coś takiego, bo pewnie za rok czy dwa będzie już wszystko dobrze. I być może z wierzchu nie będzie wyglądało to aż tak strasznie [choć na pewno nie będzie umiał tego tak do końca ukryć], ale w środku... długo nie będzie umiał sobie z tym poradzić. Bardzo długo.

Czy tylko mnie taka wizja smuci dużo bardziej niż rozpaczliwe ganianie za wybranką?

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (13-09-2018 o 20h25)


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#268 14-09-2018 o 14h10

Straż Absyntu
Memorka
Akolita Jednorożców
Memorka
...
Wiadomości: 421

Ha moje kochane właśnie sobie zdałam sprawę, że ja w wątku o Leiftanie użyłam podobnych argumentów o nim, które tu z kolei były wysnuwane w obronie elfa /static/img/forum/smilies/big_smile.png To o wyborach i czynach zarówno dobrych jak i złych, które w moim odczuciu może podjąć lub które już podjęła, każda ze stron (w sensie zarówno Straż jak i drużyna Leiftana) oraz możliwości przemiany i rozwoju postaci bardziej złożonego i wykraczającego poza ten prosty oklepany schemat dobro vs. zło. Wpadłam bo myślę, że ta myśl to w sumie taki pozytyw dla nas wszystkich /static/img/forum/smilies/big_smile.png

@down Ten tu komentarz miał być takim moim już ostatnim i w zamyśle pozytywnym w tym wątku ja nie chce tu nikogo do niczego przekonywać a tylko wskazać na pewien pozytyw jaki ujrzałam w tym co niesie ze sobą i tu zresztą też wspomniane szersze spojrzenie /static/img/forum/smilies/smile.png Pozytyw spojrzenia zarówno na wszystko jak i wszystkich z szerszej, niesztampowej, nieszablonowej, niestereotypowej perspektywy, bez tego nieszczęsnego przyklejania postaciom etykietek, bo coś tam zrobiła i na pewno jest taka a nie taka w odniesieniu zarówno do elfa (który mnie może i zawiódł fakt jednak w duchu tej właśnie myśli nie ma co go kompletnie przez to jako postaci skreślać /static/img/forum/smilies/smile.png) jak i całej reszty nie wykluczając w tym Leiftana (ja nie karze go wam przecież kochać, ludziska nie o to mi tu szło przecież XD).
A i w takim szerszym spektrum spojrzenia o którym pisałam nie ma czegoś takiego jak ten czy tamten typ związku, bo "typ" czy "forma" też podchodzi pod etykietkę i niekoniecznie trafnie, coś sobie z góry zakłada.

Ostatnio zmieniony przez Memorka (14-09-2018 o 18h38)


http://i.imgur.com/5YTWcem.gif

Offline

#269 14-09-2018 o 16h13

Straż Obsydianu
Keelin
Nowo przybyła
Keelin
...
Wiadomości: 6

Niby wszystko już zostało wyjaśnione, ale mam potrzebę dorzucenia swoich kilku groszy.

Zacznę od zarzutów w stronę Ezarela (to, o czym pisała @Memorka), bo mimo wszystko chciałabym lepiej rozwinąć jego motywy, a tym samym pokazać, że nie jest tak "wredny i okropny" jak się może wydawać. Po pierwsze, zauważmy, że nasza Gardzia od samego początku jest osobą typu "pomogę", "zrobię", "wykażę się" i "nie będę siedzieć cicho". Elf ma okazję to zauważyć już na początku swojej znajomości z nią, gdzie dostaje ochrzan za nazywanie ją głupią, etc. etc. To na pewno przekłada się na jego późniejsze decyzje - na wysłanie jej do lasu po szyszki (sam mówi, że chciał, żeby się wykazała, a jak wcześniej wspomniałam nasza Gardzia jest osobą, która tego potrzebuje), co wcale nie było ekstremalnie niebezpieczne, skoro:
1) KG była normalnie otwarta (w późniejszych, niebezpiecznych momentach fabuły bywa zamykana);
2) Cyprysowa Polana to skraj lasu;
3) zadanie nie wymagało prawie żadnej wiedzy o świecie, a na pewno żadnych umiejętności.

Z kolei jego żart z wąsami i wspomnienie o "kruchej istotce"... znów pokazuje, że Ezarel po prostu poznał się na Gardzi. Nie dam rady zliczyć ile razy padał tekst "nie chcę sprawiać kłopotu", "nie chcę ich martwić", "nic mi nie jest". Przecież wniosek Ezarela wyraźnie z tego wypływa, on miał rację zakładając, że Gardienne nie będzie chciała, żeby wokół niej skakać, zmuszać ją do odpoczynku i traktować jak jajko. Żart jak dla mnie był zabawny, ale to akurat co kto lubi.

I jeszcze komentarz do Leiftana i jego emocji. To, że rywale nie pałają do siebie sympatią, jasne, to, że w gniewie mówi się różne rzeczy, oczywiście. Ale ja przypomnę tylko i wyłącznie to, że Leiftan Gardzi nie zna. Nie miał z nią żadnej misji, nawet z nią dłużej nie rozmawiał. Wyobraził sobie jakąś wielką, przeznaczoną miłość w swojej głowie i zachowuje się jak ostatni psychol i stalker (no bo powiedzcie mi, że tak nie jest - śledzi ją z ukrycia, daje jej "prezenty" przez osoby trzecie i reaguje agresją na każdą najmniejszą wzmiankę o jej cieplejszej relacji z jakimkolwiek mężczyzną). To nie jest tak, że Leiftan jest creepy, bo martwi się o bezpieczeństwo Gardzi i obsesyjnie ją kocha, to byłoby w porządku (chociaż nadal do mnie nieprzemawiające), gdyby zaczęło się po tym okresie z eliksirem, gdzie zbliżają się do siebie z Gardzią, a nie od początku, oparte tylko i wyłącznie na jego wyobrażeniach.

Oczywiście to nie tak, że hejtuję osoby, które zdecydowały się na romans z Leiftanem, bo jeżeli komuś odpowiada taka forma związku to okej. Ale akurat mojego zdania na temat tego, że jest to mężczyzna niebezpieczny i niezrównoważony psychicznie nie jestem w stanie zmienić. Na miejscu Gardzi zwyczajnie bym się go bała.

Offline

#270 16-09-2018 o 00h48

Straż Absyntu
Ericca
Patrolowiec Straży
Ericca
...
Wiadomości: 6 911

Ezarel nie jest kimś, kto miałby obsesję na czyimś punkcie.
Przynajmniej ja tego osobiście nie widzę.
Tym bardziej jak laska ma go w poważaniu to co, będzie za nią latał?
Wydaje mi się, że odpuściłby.
On nie jest typem wojownika o czyjeś serce, jest na to jednak zbyt dumny. W końcu to elf, zobowiązuje. :v
Zakochać się to co innego, zakocha się, popatrzy na krasza, ale to tyle.
Na pewno nie robiłby tak jak Leiftan tj. śledził Gardzię itp.
Miałby to w nosie. xd
Może Ez jest typem ukrytego romantyka (pisał nam list xD) i po prostu rozpaczałby w środku jakby laska go odrzuciła.
Tak mi się wydaje.


To kiedy BTS podbiją Marsa? :v

https://78.media.tumblr.com/bfbc2b62525f521d1948ddc512537178/tumblr_pbz3nijvM51swsrgbo1_500.gif

Offline

#271 16-09-2018 o 13h05

Straż Cienia
KimHaNa
Patrolowiec Straży
KimHaNa
...
Wiadomości: 6 027

Również podzielam zdanie użytkowniczki powyżej. Ezarel nie śledził by nas,ale na pewno by martwił się naszym bezpieczeństwem.

Offline

#272 16-09-2018 o 13h52

Straż Cienia
Lasarin
Rekrut
Lasarin
...
Wiadomości: 39

Hmmm, mam ochotę obronić Leiftana.

Tak dużo osób pisze o dumie elfa i że nie bawi się w żadne przepychanki,co nie ma za grosz wspólnego z prawdą, że aż maluje mi się uśmiech politowania na twarzy, ale to pokazuje tylko, że jest on waszym WSem i nie miałyście okazji tego zobaczyć.

Pierwszą scenę zazdrości, okropnie głupią swoją drogą, mamy po powrocie z Balenvi. Ez rzuca coś w stylu "lepiej na niego uważaj", chodzi oczywiście o Nevrę lub Valkyona, i obraża się, że byłyśmy na plaży z innym chłopakiem.

Druga była już absolutnie żałosna. W 17 odcinku gdy wybiera się chłopaka, z którym idzie się na randkę. Wszyscy chłopcy, WSZYSCY nawet psychopata Leiftan trzymają fason i zachowują się na poziomie. Wszyscy z wyjątkiem Eza, który znowu zachowuje się jak obrażona panienka.

No i trzecia to jest chyba cały odcinek 19 i 20. Karuzela śmiechu, bo elfik tak nieszczęśliwie zakochany w Gardii...

Poza tym stwierdzenie, że Leiftan nie zna Gardii, kompletnie mija się z prawdą. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że on z czwórki chłopców zna ją najlepiej. Niestety było to bardzo chamsko ominięte, prościej mówiąc działo się "samo", wiemy że takie coś nastąpiło ale nie było dane nam tego przeczytać/uczestniczyć w tym.
Leiftan jako jedyny znał myśli i uczucia Gardii. W 14 odcinku nawet sama to potwierdziła, nazywając go swoim powiernikiem. Dużo rozmawiała z nim po powrocie z Balenvi, po tym nieszczęsnym pocałunku i w trakcie MISJI, tak, można iść z nim na misję. Jest to sprzątanie prochów Ivoni. I tam znowu Gardia zwierza mu się z ostatnich wydarzeń.

I proszę nie zarzucać Leifowi niestabilności emocjonalnej, bo Ez wcale nie jest lepszy.
przed 10 odcinkiem- głupia, brzydka, beznadziejna... i inne czułe słówka
10 odcinek- nie dotykaj mnie
13 odcinek- chyba cię lubię, a nie to tylko wyrzuty sumienia, GŁUUUPIA
18 odcinek- całuj mnie
20 odcinek- bierz mnie
iii 21 odcinek- pozostaje tylko się uśmiechnąć


https://media1.tenor.com/images/13ea44e9b4eb004e7fc109ce397e14c2/tenor.gif?itemid=5615369

Offline

#273 16-09-2018 o 14h54

Straż Cienia
Vanillka
Straż na szkoleniu
Vanillka
...
Wiadomości: 174


https://orig04.deviantart.net/2741/f/2017/245/d/5/hhhhh_by_mechanicpigeon-dbm4clg.png


@Lasarin Prawdą jest to, że Ezarel w scenach zazdrości zachowuje się jak obrażone dziecko - pisałyśmy nawet o tym. XD Jego decyzja o wysłaniu Gardzi do lasu również była diabelnie głupia (tak jak 98% decyzji straży, najlepsi władcy ever), ale z drugiej strony hasała tylko w okolicach Cyprysowej Polany, a to nie jakoś drastycznie daleko. XD No i jeszcze wtedy ludki mogły swobodnie poruszać się po otoczeniu, więc to nie tak, że wysłał ją w paszczę lwa.

Sceny zazdrości po Balenvii u każdego wyglądają bardzo podobnie. Każdy ostrzega siebie przed każdym XD co jest trochę głupie według mnie, bo są przyjaciółmi, a nakazują Gardzi uważać na siebie nawzajem.

Odcinek siedemnasty. Nie wiem, czy ktokolwiek z panów "trzymał fason". XD Valkyon się wrócił, powiedział, że nie obchodzi go, że Leift zaprosił ją pierwszy, Nevra to tam żywa reklama samego siebie, a Ez - jak gdzieś tam pisałam - obraził się na Gardkę i poszedł.

Ale wciąż wolę obrażoną panienkę niż "dziewczyna, której nawet dobrze nie znam, przytuliła kogoś innego, a żeby zdechł".

"wiemy że takie coś nastąpiło ale nie było dane nam tego przeczytać/uczestniczyć w tym."
To samo można powiedzieć o KAŻDYM, bo ich relacja na pewno składa się z miliona elementów, których nie pokazano w grze.
I idąc tą logiką, tak samo mogłabym wytłumaczyć szybkie tempo u Eza - za kulisami na pewno coś tam więcej pogadali, he.

Nie mogę powiedzieć, że Leif zna moją Gardkę najlepiej, skoro rozmawiałam z nim zaledwie kilka razy, a nawet jeśli było tego więcej, jak mówisz, NO TO JA TEGO NIE WIEM XD Jeśli ktoś przechodzi z nim ścieżkę, oczywiście, ale naprawdę nie wpadałam na niego 7383838 razy dziennie.

A resztki hamadriady sprzątałam z kimś innym, to też sobie nie pogadali.

Ez akurat jest niestabilny. XD Ale według mnie to nie tak, że "przestała go brzydzić" dopiero po 13/14 odcinku. Ezarel myśli jedno, a robi drugie. To, że nie wyrażał swoich uczuć przed długi czas, nie znaczy, że ich nie miał. To trudna postać i chciałabym więcej odcinków bez Gardzi zaliczającej zgona, tylko pełnych normalnych wspólnych rozmów i zwykłego spędzania czasu we dwoje. Ale maszyna ruszyła, od 15 już wszystko zmierzało w jednym kierunku i bum. I jak u reszty chłopców może miało to jeszcze jakiś sens, tak żeby rozłożyć duszę Eza na części pierwsze to musieliby dorzucić jeszcze z dwieście epizodów.

Ale nie rozegrali tego aż tak źle. Zresztą, ja tam całkiem rozumiem jego powody. Kiedy ktoś raz złamie ci serce, to bywa, że potem nie chcesz oddać go już nikomu. Nie wiem, czy to zalicza się do karuzeli śmiechu XD

Nie udajemy, że z Leiftanem jest wszystko w porządku, bo spin-off dość dosadnie pokazał nam, że bywa creepy i daleko mu do normalności. Nikt nie obraża jego fanek i ich wyborów. Tak, jak my zdajemy sobie sprawę, że Ezarel panicznie boi się stracić kontrolę nad wszystkim, nie radzi sobie z uczuciami i popełnia masę błędów, tak fandom Leiftana nie powinien na siłę go wybielać. Każda postać jest na swój sposób stuknięta, nie udawajmy, że nie XD

Podsumowując: nikt nie jest do końca stabilny. Amen.

Offline

#274 16-09-2018 o 17h46

Straż Cienia
Methrylis
Uczeń Alchemika
Methrylis
...
Wiadomości: 16 227

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png


@Lasarin wygląda na to, że nie do końca nas zrozumiałas. Pisząc o dumie, chorobliwej wręcz dumie elfa, mamy właśnie na myśli to, że on kompletnie nie umie przegrywać. Jest jak dziecko, które twierdzi, że nie chce cukierka, ale gdy dostaje go inne dziecko, obraża się i ma pretensje, że nie dostał cukierka. My to wiemy i w ogóle tego nie ukrywamy.

My NIE wybielamy Eza. Twierdzimy po prostu, że wolimy tę wiecznie obrażona księżniczkę niż ktokolwiek innego. Wolimy go mimo jego wad, a także dzięki zaletom - zaletom, których najprawdopodobniej nie widzisz. Nie lubisz Eza, więc nic dziwnego, że bronisz Leifa.

Ale, jak wielokrotnie pisałyśmy w czasie tej dyskusji, oraz jak słusznie zauważyła @Vanillka, każdy ma swoje wady i zalety. Leiftan to powiernik Gardzi, owszem. To ktoś, kogo uważa za przyjaciela i komu ufa. Ktoś, kto nie pozwoliłby, by włos spadł jej z głowy. My to rozumiemy, my to widzimy.

Ale wolimy Ezarela. Ot, cała filozofia ;] Więc nie trzeba tu bronić Leiftana. Niewiele to da, poza tym my to wszystko wiemy. Nie jestesmy zaślepionymi faneczkami ;]

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (16-09-2018 o 17h47)


Oficjalny Fanklub  E z a r e l a - K  O  N  K  U  R  S  ! ! !
k o n k u  r s    p r z e d ł u ż o n y

https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#275 16-09-2018 o 19h26

Straż Cienia
Maniac
Oficer Straży
Maniac
...
Wiadomości: 1 519

@Vanillka, a no widzisz, jaki ten tumblr mały XDD
Swoją drogą, ciekawe, że dyskusja tu zeszła mocno na temat Lejfa, ale cusz. Mam wrażenie (do czasu, gdy wyszedł spin-off2), że to właśnie Ez był najczęściej 'atakowanym' chłopakiem, bo to on od początku był tym 'niemiłym'. Od różnych osób (na fb też) głównym zarzutem przeciwko elfowi było właśnie jego zachowanie z początków gry. Jednak, jak napisała @Vanillka, jak dla mnie nie miał on wtedy żadnych ciepłych uczuć względem Gardienne. Traktował ją oschle, bo patrzył też na nią poprzez pryzmat innych ludzi i też po części przez pewne wspomnienia... Był strasznie uprzedzony i pewny swojej niepochlebnej opinii wobec każdego człowieka. Nie miało dla niego znaczenia, że może ona się różnić od 10, 100 czy też 1000 innych osób. Taka wada charakteru, ale co poradzić :')
Dlatego też wcześniej w tym fc większość uznała, że elf bardzo przypomina pana Darcy'ego z 'Dumy i uprzedzenia'. Co jak co, ale zarówno dumy jak i uprzedzenia mu nie brakuje XD

No i zgadzam się, że dowódca straży nie powinien ją wysyłać dla kaprysu po coś niepotrzebnego na Cytrusową Polanę (?), bo to było zwyczajnie głupie, ale też nie miał on w zamyśle celowo ją skrzywdzić. To nie tak, że było to jakieś niebezpieczne miejsce oddalone hen daleko od samej kwatery. Poza tym, jeśli już widzi, że i ona ma jakiś problem, to naprawdę potrafi się zaangażować w to, by jej pomóc. W odcinku 8 jest pokazane jak dokładnie wysłuchał jej obawy dotyczące lęku przez morzem, odrzucił na ten czas postawę śmieszka i udzielił jej rzeczowego wsparcia. Nie tylko Lejf był powiernikiem Gardzi :')

Teraz moja subiektywna opinia (mojej ścieżki w tej grze) - Lejf nie zna mojej Gardzi. Owszem pocieszał ją po wydarzeniu z eliksirem (w dużej części dlatego, że to gra tak ukierunkowana była), ale to była jedyna ich dłuższa rozmowa. Mogę też powiedzieć, że i Ez dowiaduje się w międzyczasie czegoś o Gardienne. Gdyby tak nie było to nadal uważałby ją za nic niewartego człowieka, nie wspominając już o akceptacji i zakochaniu się - nie ma tutaj motywu przeznaczenia i miłości od pierwszego wejrzenia. Podczas misji w Balenvii nauczyli się oni o sobie, że mają wspólne zainteresowania - mitologia, ale także pyta ją o jej podejrzenia, co dowodzi temu, że uważa ja za osobę (choć trochę) inteligentną. Podczas, gdy Garnek opiekował się Elliotem, widział na pewno jej troskę nad małym kappą. Gdy razem z chłopakami udali się do stołówki, by napić się czegoś, widać było, że się podzielają poczucie humoru. Tym bardziej było to widoczne w wyścigu, w którym brali udział w którymś tam odcinku. Ez widział również to, w jaki sposób Gardzia przyjęła do wiadomości jego związek z Ewką. Sam w pewnym momencie zaczął się jej zwierzać, gdy byli na plaży, co dowodzi temu, że jej zaufał... Każda interakcja przynosiła jakieś odkrycia i może nie zwierzała się ona elfowi z każdego uczucia i każdej myśli, ale uważam, że poprzez czyjeś zachowanie też można się sporo dowiedzieć o drugiej osobie.


http://i.imgur.com/zScgj6M.gif?1

Offline

Strony : 1 ... 9 10 11 12